OKTS Budom Orneta

Budom Liga: Buczyński skosztował Mazurka po świętach. Kto będzie najlepszy?

W Ornecie mamy swoją Ekstraklasę. Sytuacja w tabeli Budom Ligi jest porównywalna do tego, co oglądamy dziś na piłkarskich boiskach elity. Spora w tym zasługa Krzysztofa Buczyńskiego, który nadrobił zaległości i namieszał w stawce. Jako pierwszy pokonał Arkadiusza Mazurka.

Strażak ugasił płomienny zapał lidera

Arkadiusz Mazurek jak dotąd był nie do pokonania. Na 10 pojedynków stracił tylko…dwa sety (z Andrzejem Dzikowskim). W poniedziałkowym rozdaniu musiał uznać jednak wyższość Krzysztofa Buczyńskiego. Przegrał 0:3 i stracił miano niepokonanego. Cały czas jest jednak liderem i ma duże szanse na prowadzenie po rozegraniu wszystkich kolejek.

Arkadiusz Mazurek (z prawej) zastanawia się jak doszło do porażki z Krzysztofem Buczyńskim, fot. Bartłomiej Brdak

Komar niepokonany, a w tabeli ścisk

Grzegorz Komorowski jest jedynym zawodnikiem, który nie odniósł porażki. Na ten moment jego bilans wynosi 8-0. W samej tabeli jest jednak niezwykle ciasno, gdyż pomiędzy drugim a szóstym miejscem mamy zaledwie siedem punktów różnicy (z różną ilością meczów), a między siódmym a jedenastym tylko dwa “oczka” (7.Kamil Świątkowski – 15 punktów, 11. Karol Łukaszewicz – 13 punktów).

Co to oznacza? Krótko pisząc. Obecna tabela w każdej chwili może ruszyć jak domino.

Grzegorz Komorowski. Ostatni niepokonany zawodnik w Budom Lidze, fot. Bartłomiej Brdak

Falstart Stysia

Kolejne pojedynki rozegrał nasz ambasador na arenie ogólnopolskiej – Rafał Styś. Sympatyczny Ornecianin na ten moment bardziej umila czas przy stole swoim przeciwnikom, gdyż w prezencie oddaje im trzy punkty. “Rafcio” po analizie ze swoim trenerem ma jednak Plan B, który ma zagwarantować pierwsze zwycięstwo.

“Rafał musi diametralnie zmienić styl gry. Jego obecne warunki fizyczne pozwalają tylko i wyłącznie na grę długim lub średnim czopem na bekhendzie oraz krótkim czopem na forhendzie. W ten sposób stanie się niewygodny dla rywali.” – analizuje Wojtek Chrząszcz, szkoleniowiec Budomu

Serce do walki ma, ale punktów w Budom Lidze jeszcze nie. Rafał Styś przegrał jak dotąd cztery pojedynki, fot. Bartłomiej Brdak

Kto, co i jak? Analizujemy tabelę

Niektórzy zawodnicy są już na finiszu swoich pojedynków Budom Ligi. Najwięcej pojedynków rozegrał jak dotąd Albert Piotrowicz – 14, a do końca pozostał mu pojedynek ze Zbigniewem Badydą. Czy będzie druga runda? Jeżeli uda się rozegrać wszystkie mecze do 10 maja, wówczas główny sędzia rozgrywek zarządzi rewanże.

Albert Piotrowicz stosuje zasadę gry na bezpieczny środek tabeli, czyli ani nie spaść ani nie awansować, fot. Bartłomiej Brdak

Budom Liga – tabela