Nie ma już niepokonanych w Budom Lidze. Jako ostatni porażkę poniósł Grzegorz Komorowski. We wtorkowe popołudnie “Komar” musiał uznać jednak wyższość Arkadiusza Mazurka.
Mniej meczów, za to najwyższej wagi
Wczorajsza rywalizacja przy stołach nie była tak intensywna jak w poniedziałek, jednak dla układu tabeli odbyły się pojedynki mające ogromne znaczenie. Mazurek ograł Komorowskiego i jeżeli nie wydarzy się nic niezwykłego (w starciu ze Zbigniewem Badydą będzie faworytem) na 95% utrzyma prowadzenie do końca wszystkich meczów.
“Arek zrobił swoje, a dużo zależeć będzie od Krzyśka Buczyńskiego i Komara. Pamiętajmy, że przed nami odbędzie się jeszcze mecz bezpośredni zawodników pochodzących z Płoskinii, a jednemu i drugiemu zostały mecze m.in. z nieobliczalnym przy stole Andrzejem Gromkiem” – ocenia Wojtek Chrząszcz, główny sędzia rozgrywek

Na dole też ciekawie
Już wczoraj informowaliśmy, że sytuacja w dolnych rejonach tabeli jest bardzo wyrównana. Karol Łukaszewicz miał szansę wskoczyć na siódme miejsce, ale przegrał swój pojedynek z Mazurkiem. Na drugą rundę z pewnością czekają już Bogdan Gałązka, Maciej Chrząszcz i Wiesław Grablewski. Cała trójka jest w stanie urwać punkty wyżej sklasyfikowanym kolegom. Idąc dalej w głąb ligowego zestawienia wyróżniamy zaszczytny pojedynek o piętnastą pozycję. Rafał Styś będzie grał ze Zbigniewem Badydą. To jedyni zawodnicy, którzy nie mają jeszcze wygranej.

Budom Liga – tabela na 22.04.2026

