KTS Nowy Dwór Mazowiecki jeszcze do niedawna z powodzeniem rywalizował w I lidze, jednak po spadku z zaplecza Superligi próbuje powrócić na tamte miejsce. W najbliższą niedzielę o godz. 17:00 spadkowicz sprawdzi formę tenisistów Budomu Orneta.
Trudne zadanie przed Budomem, KTS się rozpędza
Obecnie “Budowlańcy” zajmują sensacyjnie czwarte miejsce w ligowej tabeli II ligi. Po porażce z ATS Nadarzyn odnieśli aż pięć meczów bez porażki (w tym cztery zwycięstwa). Ornecianie pokonywali kolejno Coccine GKTS Wiązowna, Spójnię Warszawa, IKRTS Józefów oraz warszawski AZS SGH. W międzyczasie zanotowali remis z Dekorglassem III Działdowo.
KTS po falstarcie zaczął w końcu punktować. Pierwszym olśnieniem nowodworzan był remis z English Perfect AZS UWM Olsztyn, a później wygrane nad IKRTS Józefów oraz Spójnią Warszawa.
Najskuteczniejszym zawodnikiem KTS-u jest 18-letni junior Maciej Janik. Jego występ stoi jednak pod znakiem zapytania, gdyż obecnie rywalizuje w Grand Prix Polski Juniorów w Zielonej Górze. Poza Janikiem legitymującym się bilansem 7-5 grali Kamil Rogowski (6-6), Norbert Płachta (5-5), Filip Pawelec (2-0), Damian Wasiak (1-1) oraz Valentyn Petruchok (1-3).

Dwa mecze do końca roku. Co musi się stać aby Budom miał pewne utrzymanie?
Beniaminek z Ornety jest aktualnie w bardzo komfortowej sytuacji. Ma na koncie dziewięć punktów i spore szanse na czołową szóstkę, która zapewni byt na przyszły sezon. To cel optimum. Aby zapewnić sobie spokojną wiosnę OKTS musi wygrać przynajmniej dwa z pięciu ostatnich meczów rundy. Oprócz pojedynku z KTS zagramy 21 grudnia o 16:00 z AZS UWM Olsztyn (dom), w styczniu z Returnem Piaseczno (wyjazd) i KTS Kozienice (dom), a w lutym z Tęczą Budki Piaseckie (wyjazd).
Mecz z KTS Nowy Dwór Mazowiecki rozpocznie się o godz. 17:00 w hali NOSiR przy ul. Młodzieżowej 1.

