Miła niespodzianka w Ornecie. Trzecioligowcy Budomu pokonali w minioną niedzielę Piłeczkę Pisz 12:6 i awansowali na fotel wicelidera tabeli. Do liderującej Ostródzianki tracą cztery punkty.
Spotkanie od początku układało się po myśli gospodarzy. Już w pierwszej serii gier pozytywnie zaskoczył Maciej Grablewski. Nasz wychowanek pewnie pokonał Waldemara Pawelczyka, a w pozostałych grach zapunktowali Mateusz Smurzyński oraz Grzegorz Komorowski. Jedyną wygraną dla Piszan zaliczył Sebastian Nogacki nad Grzegorzem Rabijem.
Deble wyszły na remis i było już 4:2. Przewaga cały czas była pod kontrolą “dwójki” Budomu i stopniowo powiększała się. W międzyczasie oglądający spotkanie w hali Ośrodka Sportu i Rekreacji ujrzeli jedną zmianę. “Komara” zastąpił Krzysztof Buczyński. Po drugiej serii gier indywidualnych było 7:3, a po trzeciej już 9:5. Ostatnie mecze padły w większości łupem zawodników z Serca Warmii, a końcowy wynik wynosił 12:6.
Dzięki wygranej nad Piłeczką w takim stosunku, nasi zawodnicy mają lepszy bezpośredni bilans od Piłeczki (20:16 w dwumeczu) i przeskoczyli faworytów do awansu. Teraz pingpongiści rezerw zagrają na wyjeździe. W niedzielę 1 marca o 11:00 Budom II zmierzy się z Dębem Kadyny.
Budom II Orneta – Piłeczka Pisz 12:6
Punkty dla Budomu: Mateusz Smurzyński 3, Maciej Grablewski 3, Grzegorz Komorowski 2,5, Grzegorz Rabij 2, Krzysztof Buczyński 1.5
Punkty dla Piłeczki: Sebastian Nogacki 4.5, Waldemar Pawelczyk 1.5
