OKTS Budom Orneta

Ornecianie zrobili swoje i zrewanżowali sie Ostródziance!

Po niespodziewanej porażce z października (8:10), tym razem faworyt nie zawiódł i OKTS Budom Orneta wygrał wyjazdowy mecz z Energą-Morlinami II Ostróda. Za „Budowlańcami” trudny mecz, ale najważniejsze że zwycięski.

Udanie ułożyła się pierwsza seria gier, po której trzecioligowcy z Ornety prowadzili 3:1. Wojciech Chrząszcz „wycisnął” wygraną nad Kajetanem Tyszkowskim, Mateusz Smurzyński pokonał Antoniego Sadowskiego, a Krzysztof Buczyński wygrał po horrorze z Filipem Michalkiewiczem. Nasz zawodnik przegrywał już w piątym secie 10:6, ale ostatecznie triumfował 13:11.

Miłym zaskoczeniem okazał się debel „Smurzyka” z Piotrem Macyrą. Panowie z OKTS zagrali naprawdę dobry pojedynek i zasłużenie podwyższyli stan meczu. Warto dodać, że ostatni set zakończył się wynikiem…11:0.

Ponownie emocje pojawiły się przy meczu z udziałem Krzysztofa Buczyńskiego. Tym razem w deblu z Wojciechem Chrząszczem mieli piłkę meczową przeciwko Tyszkowskiemu i Szarmachowi, lecz jej nie wykorzystali. Zabrakło trochę szczęścia.

Emocje jednak jak się okazało dopiero nadeszły. Wygrał tylko Chrząszcz, a porażki ponieśli Andrzej Dzikowski, Buczyński i Smurzyński. Gospodarze doprowadzili więc do stanu 5:5.

„Nie ukrywam wkradło nam się trochę paniki. Po pierwszej połowie meczu postanowiliśmy zrobić zmianę. Miejsce „Dzika” zajął Krystian Kawiak.” – mówi kapitan Orneckiego zespołu – Wojciech Chrząszcz

Ta zmiana okazała się być strzałem w dziesiątkę, ponieważ Budom odskoczył rywalom na 9:5. Oczywiście jak w każdym pojedynku wcześniej – nie brakowało emocji. Od stanu 0:2 do wygranej doprowadził Kawiak z Tyszkowskim, a Krzysztof Buczyński znów po thrillerze wygrał z Antonim Sadowskim.

W tym momencie było już spokojniej i Budom zaczął robić zmiany. Zeszli Chrząszcz i Buczyński, a szansę występu otrzymali Patryk Karmaza z Bogdanem Gałązką. Obaj Panowie nie wygrali swoich pojedynków, lecz na tle bardzo ogranych rywali z Ostródy zaprezentowali się dobrze.

Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 11:7 dla Budomu. W całym starciu zapunktowali: Mateusz Smurzyński – 3.5, Wojciech Chrząszcz – 3, Krzysztof Buczyński – 2, Krystian Kawiak – 2, Piotr Macyra – 0.5.

Równolegle z meczem w Perle Mazur trwały inne pojedynki 7.kolejki. Piłeczka Pisz pokonała u siebie LZS Lubawa 12:6, a Mlexer Elbląg wygrał 11:7 z Dekorglassem Działdowo.

Kolejny mecz w ramach rozgrywek III ligi rozegrają 9 marca w Ornecie z Piłeczką Pisz. Dzień wcześniej odbędzie się Wojewódzki Puchar Polski.